Social



O nas





ZULA
data ur. 9.06.2009, Kielce
wzrost: klasa small
znaki szczególne: szczekliwość








     
ZOSIA
data ur. 27.11.1998, Warszawa
wzrost: klasa medium
znaki szczególne: rudość


Zula pojawiła się w moim życiu, kiedy miałam 10 lat. Na szczęście rodzice zachowali trzeźwość umysłu i zamiast wziąć psa do siebie, podarowali puchatą kulkę babci. Przyznam się bez bicia - prawie nic nie pamiętam z pierwszych 3 lat Zuli. Po prostu jak to dziecko, mimo że zwierzęta uwielbiałam, nie umiałam połączyć posiadania zwierzęcia z odpowiedzialnością oraz wysiłkiem.
I nagle wszystko się zmieniło.
Przypadkowo kilka czynników złożyło się na to, kim jestem teraz.
Jednak bardzo dużo zawdzięczam przypadkowemu filmikowi, znalezionemu w sieci.
Nie mam pojęcia jak filmik z występu Marty i owczarka belgijskiego Jadźki na Dog Chow Disc Cup z 2010 pojawił się przed moimi oczami na YouTubie, ale mogę powiedzieć, że od tego wszystko się zaczęło.

Nagle okazało się, że z psem można robić coś więcej niż tylko spacerować. Początki były trudne. Zarówno dla Zuli jak i dla mnie sytuacja była zupełnie nowa. Z perspektywy czasu mogę oczywiście przyznać, że zaczynałyśmy mocno nieudolnie, ale dzięki pracy na błędach dowiedziałyśmy się o sobie znacznie więcej niż mogłabym kiedykolwiek przypuszczać.

Miałyśmy krótki epizod agilitowy - na 1 lekcji musiałam wejść do tunelu,by pokazać Zuli, że nie gryzie. Ponadto sporadycznie układałam amatorskie ślady i przerabiałyśmy podstawowe posłuszeństwo. Aż w końcu odnalazłyśmy to, w czym obie mogłyśmy się odnaleźć, czyli...spacerowanie. Jednak nie takie zwykłe spacerowanie, bo potrafimy przejść nawet 30 km niemal bez przerwy. Poza oczywistymi zaletami jak wzmożona produkcja endorfin, często znajduję też świetne miejsca na sesje zdjęciowe.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarz to nie miejsce na SPAM!
NIE OBOWIĄZUJE zasada obserwowanie za obserwowanie